sobota, 23 kwietnia 2016

Wolność Słowa I Sztuki ?


Wolność słowa to jeden z filarów demokracji, . Każdy ma prawo do krytykowania władzy i wyrażania swoich poglądów, jednak za przekroczenie "granicy" wszyscy odpowiadają w takim samym stopniu i podlegają takim samym karom. Nie ma znaczenia czy obrażamy swojego sąsiada czy prezydenta kraju, za każdą obrazę ponosimy odpowiedzialność. Ale czy na pewno?

Niesforny Satyryk

Jan Boehmermann to znany niemiecki satyryk. Ostatnio jednak zrobiło się o nim bardzo głośno w całej Europie. Powodem tego jest fakt, że Boehmermann w jednym ze swoich programów, przeczytał wiersz, który miał na celu obrażenie prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana. Wybuchła wielka afera na lini Niemcy-Turcja. W końcu pod naciskiem Turcji Angela Merkel zdecydowała "ścigać" satyryka i postawić go przed sądem. 


Równi I Równiejsi

Fakt że decyzja Kanclerz Niemiec wyjątkowo nie spodobała się obywatelom (2/3 było przeciw tej decyzji) cały ten spór podgrzewa. Mnie jednak jak i zapewne wielu Polaków obuża zupełnie coś innego. Chodzi o wyśmiewanie, obrażanie i poniżanie przez niemieckich polityków, dziennikarzy jak i komików polskiego rządu. Między innymi w taki sposób:


Mógłbym przytoczyć także wiele wypowiedzi, które znieważają Polaków i nasz kraj. Polski rząd zareagował, poprosił stronę niemiecką o wyjaśnienie tej sprawy, rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert skomentował to w ten sposób:


"Rząd Niemiec nie zamierza w żaden sposób wpływać na niemieckich satyryków, którzy żartują z Jarosława Kaczyńskiego czy innych polskich polityków."

Rodzi się więc pytanie, dlaczego gdy ktoś obraża rządzących w Polsce nie robi się z tym nic, a gdy obrażani są rządzący Turcji (czyli kraju który jest ważny dla Niemiec ze względu na politykę imigracyjną) osoby, które to robią są ścigane? Niemieccy Politycy pragną na tle Unii Europejskiej uczyć Polski zasad demokracji, a to dla nich istnieją "równi i równiejsi" wobec prawa.





                                                                                                                                            /SemperBiased









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

stajemy przed wyborem.

Ola miała 16 lat, od kilku miesięcy uczyła się w Liceum w swoim mieście. Ładna, zgrabna w długich blond włosach, jednym słowem marzenie ...